Czy możliwe jest osiągnięcie jeszcze większych sukcesów w działalności organizacji pozarządowych? Czy jesteśmy w stanie przekonać społeczeństwo, że organizacje nie tylko są potrzebne i przydatne, ale w istocie są niezbędne dla każdego z nas? Czy możliwe jest powszechne przekonanie, że wspieranie organizacji to obowiązek obywatelski, który wiąże się z przyjemnością świadomego przyczyniania się do wspólnego dobra? Nie chodzi o sukces tej czy innej organizacji, ale o zmianę funkcjonowania społeczeństwa, w którym dobre organizacje cieszyć się będą autentycznym prestiżem i wsparciem (także finansowym) obywateli.
Od prawie trzydziestu lat sektor pozarządowy się profesjonalizuje. Setkami szkolą się działacze i pracownicy, ale rozwój organizacji hamuje jakiś szklany pułap. Małe są ciągle małe. Duże zaś czasem rosną, ale rzadko znacząco zwiększają swoje oddziaływanie – idąc za coraz większe pieniądze na coraz większe kompromisy. Pojedyncze sukcesy cieszą i budzą nadzieję, ale ciągle nie przekładają się na zmianę jakościową w sektorze.
Zmiana jest możliwa
Każda prawdziwa zmiana musi się zacząć od zmiany “w głowie”. To my – pozarządowcy – musimy poddać krytycznej refleksji nasze doświadczenia. Musimy zacząć się naprawdę profesjonalizować, tzn. zdobyć wiedzę teoretyczną i praktyczną na podstawowe dla sektora tematy. Uwspólnić tę wiedzę tak, by nie była jedynie wiedzą jednostek, lecz środowiska i aby “pamięć instytucjonalna” sektora umożliwiała kolejnym pokoleniom działaczy – zamiast wyważać otwarte drzwi – dobudowywać wspólną wiedzę i zarówno rozwijać się indywidualnie, jak i tworzyć wspólnie mądrość zbiorową.
AntyUniwersytet jako propozycja
Konieczność pogłębiania wiedzy podstawowej, która pomaga zweryfikować stosowane metody, oceniać osiągane efekty jest niewątpliwa. Różne mogą być jedynie sposoby uczenia się. Jedną z nich jest AntyUniwersytet – system samokształcenia dostosowany do potrzeb zaganianych działaczy społecznych. Pojedynczy kurs AU to jedynie sześć krótkich tekstów, które trzeba przeczytać i skomentować w ciągu 6 tygodni. Oznacza to, że wystarczy ok. pół godziny raz w tygodniu na przeczytanie i skomentowanie tekstu, by systematycznie pogłębiać swą wiedzę dyskutując z innymi. Kursy bowiem odbywają się w grupach 5-12 osobowych, a doświadczenie mówi (14 kursów podstawowych, które ukończyło ponad 70 osób), że społecznicy mają bardzo różne, często kontrowersyjne, poglądy. AU pomaga nam raczej ugruntować swoje przekonania i zrozumieć intencje i motywacje innych, niż ich do czegoś przekonywać.
Tematyka kursów
Poza kursem podstawowym
“Stowarzyszenia i państwo”,
do dyspozycji studentów AU są kursy wprowadzające do bardzo różnych tematów:
“Feminizm”
“Społeczeństwo obywatelskie”,
“Ekonomia społeczna”,
“Obywatelskie nieposłuszeństwo”,
“Zniewolony umysł”,
“Historia KSS KOR”,
“Tradycje antyuniwersytetu”…
w przygotowywane są kolejne.
Formy pracy
Najprostszą formą zaliczenia kursu prowadzonego zgodnie z naszymi zasadami jest kurs wirtualny – dyskusja w grupie dyskusyjnej, na której co tydzień pojawia się nowy tekst.
Możliwe i zalecane jest jednak również tworzenie lokalnych grup samokształceniowych (np. złożonych z członków jednej organizacji) i dyskutowanie tekstów na cyklicznych spotkaniach. Takie grupy powstały już m.in. w Dąbrowie Górniczej, Gliwicach, Katowicach i Sosnowcu.
Zapraszamy do współpracy – kolejny kurs wirtualny już 1 lutego. Zapraszamy. Zgłoszenia na asocjacje@ofop.eu.
Pod tym samym adresem można umawiać się w sprawie wsparcia przy tworzeniu grup samokształceniowych.
- I Ty możesz wspomóc działalność antyUniwersytetu, wpłacając darowiznę
na konto Stowarzyszenia Dialog Społeczny, Warszawa, ul. Strzelecka 3/12.Nr konta 39 2130 0004 2001 0491 1913 0001z dopiskiem: na cele statutowe – AU