17.02.2016 odbyło się XVII posiedzenie Komitetu Koordynacyjnego Narodowych Strategicznych Ram odniesienia. Dla tych, którzy nie pamiętają – jest to ciało dialogu, które miało za zadanie nadzorować wydatkowanie Funduszy Europejskich w latach 2007-2014. Taki “komitet komitetów” w systemie monitorowania. Poszedłem z obowiązku, nie licząc na jakieś fajerwerki – w końcu perspektywa się właściwie już zakończyła – tymczasem było inspirująco.
Już na samym początku prowadzący spotkanie sekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju Jerzy Kwieciński (dla przypomnienia – wiceminister rozwoju regionalnego w latach 2005-2008, a więc człowiek obeznany z tematem i samym komitetem) zapowiedział, że rząd przyjął nową politykę zrównoważonego rozwoju. Co oznacza, że teraz będzie ona przełożona na dokumenty strategiczne (w tym głównie strategię średniookresową) i – co zrozumiałe – wykorzystanie Funduszy Europejskich do jej realizacji. Nowa polityka oznacza – jak zapowiedział minister – zmianę paradygmatu i odejście od koncepcji rozwoju dyfuzyjno-polaryzacyjnego właśnie w kierunku rozwoju zrównoważonego. Mam nadzieję, że plany te będą konsultowane, więc czeka nas znów debata nad dokumentami strategicznymi.
Spotkanie dotyczyło w istocie trzech kwestii. Programu naprawczego, ewaluacji ex post i zamykania Grup Roboczych.
- Co do pierwszego – nie mam wiele do powiedzenia. Rząd dwoi się i troi, aby wydać jak najwięcej środków z przyznanych nam w poprzedniej perspektywie finansowej. Nie są to jednak jakieś znaczące zmiany merytoryczne (nie udało się przedłużyć czasu wydatkowania środków), raczej trochę tzw. “inżynierii finansowej”, która jest właściwie rodzajem kreatywnej księgowości, a trochę poszukiwania działań, które już zostały zrealizowane, a można ich koszty jeszcze pokryć. Nie wygląda na to, aby partnerzy spoza administracji mogli być w te działania włączeni.
- Dużo ważniejsza jest kwestia ewaluacji i tu – jak rozumiem – deklaracja ministra Kwiecińskiego jest jasna. Chcemy naprawdę sprawdzić, co przyniosło wydatkowanie funduszy europejskich w perspektywie 2007-2013. Mało tego, materiał ma dostarczyć wniosków i rekomendacji do interwencji dokonywanej przez administrację nie tylko z pieniędzy unijnych. Dla nas – sektora pozarządowego – szczególnie ciekawa będzie odpowiedź na pytanie, jaki był “wpływ polityki spójności na rozwój administracji publicznej”. Przecież właśnie w Celu nr 1 NSRO – Dobre rządzenie – mieściła się tak ważna dla partnerów spoza administracji kwestia realizacji zasady partnerstwa. To temu właśnie celowi poświęcona była praca Grupy ds. Społeczeństwa Obywatelskiego przy KK NSRO prowadzona przez OFOP. Trzeba będzie się dobrze przyjrzeć tej ewaluacji, tym bardziej, że przegląd śródokresowy pokazał, że administracja sobie nie radziła w tym obszarze, a efekty tych niepowodzeń uderzyły w partnerów społecznych (por. “Wzmocnienie zostało zmniejszone”).
- Ważna wydaje się też kwestia zamykania Grup roboczych. To tylko formalność, ale ma jednak znaczenie. Ile rad, ile zespołów, grup itp. powstało i gdzieś istnieje na papierze. Dobrze jeśli się je oficjalnie zamyka. Mam nadzieję, że stanie się to w administracji zasadą. Zastanawiam się, trzeba będzie się zapytać, czy np. Grupa ds Społeczeństwa Obywatelskiego została oficjalnie zamknięta. Jeśli nie, to może warto by się jeszcze spotkać.
Podsumowując. To był jeden z ciekawszych komitetów, a zabiegi ministra Kwiecińskiego, aby nie przedłużać wystąpień, zajmować się konkretami, zasługują na uznanie. Czy otwieranie nowej perspektywy będzie podobnie ciekawe jak zamykanie starej? Czekamy na spotkanie Komitetu Umowy Partnerstwa, który jak dotąd spotkał się tylko raz, a pomysły m.in. na grupę zadaniową ds. oceny realizacji partnerstwa przy KUP na razie nie zostały zrealizowane.