Z uwagi na zainteresowanie tematem – kilka słów uzupełnienia do poprzedniego odcinka, w odniesieniu do którego m.in. pojawiły się wątpliwości co do istnienia osobnego Warszawskiego Towarzystwa Ochrony Kobiet. Ja nie znalazłem takich dowodów. Na pewno istniało Towarzystwo Ochrony Kobiet, którego pełna nazwa brzmiała Warszawskie Chrześcijańskie Towarzystwo Ochrony Kobiet. I jeszcze w kwestii różnych dat powstania – organizacja powstała w 1901 r., ale zalegalizowana została dopiero w roku 1902 (obok zdjęcie okładki statutu).
W 1908 roku – jak czytamy w numerze Dobrej Gospodyni – odbyło się zebranie chrześciańskiego towarzystwa ochrony kobiet, na którym postanowiono „rozszerzyć znacznie działalność instytucji i jej celami wzniosłemi zainteresować jak najszerszy ogół społeczeństwa, pragnie zjednać jaknajwięcej chętnych współdziałaczy, którzy by, wzorem wszystkich krajów kulturalnych, zechcieli się zająć u nas gorliwiej, niż dotychczas, sprawą tak ważną, jak ochrona kobiet, pozbawionych dachu i opieki, pozbawionych ciepła ogniska rodzinnego”. Zaproponowano „stałe obsadzanie dworców kolejowych delegatkami z oznakami widocznemi. Dyżurne zajęłyby się samotnie do miasta przyjeżdżającemi kobietami, umieszczałyby je chwilowo w schronisku, poczem Towarzystwo wyszukiwałoby dla nich pracę, i ciągle czuwałoby nad osamotnionemi”. Zatwierdzone zostały również przez władze oznaki dla członków, kokardy żółto-niebieskiej z krzyżem. Dlatego sadzę, że Chrześcijańskie i Warszawskie Towarzystwo Ochrony Kobiet to ta sama organizacja. Dodatkowo warto chyba sobie uświadomić, jak organizacje kobiece były widziane wówczas. Poniżej część artykułu Teodory Męczkowskiej, zamieszczonego w Kalendarzyku Polityczno-Historycznym Miasta stołecznego Warszawy na 1916 rok, a cytowanego w poprzednim wpisie
Teodora Męczkowska
DZIAŁALNOŚĆ KOBIET W OKRESIE WOJNY
“Udział kobiet w pracach społecznych był w ostatnim dziesięcioleciu bardzo wybitny. Świadczą o tem liczne stowarzyszenia i związki, które w tym okresie powstały. Jedne z tych organizacji jak np. Związek Równouprawnienia Kobiet (założony w 1907 r.), Stowarzyszenie Równouprawnienia (założone w 1907 r.) miały cele specjalne, dążyły do szerzenia w społeczeństwie zasady równouprawnienia kobiet w dziedzinie wychowania, wykształcenia, życia ekonomicznego, prawnego i społeczno-politycznego.
Inne miały na celu zrzeszenie ludzi danego zawodu dla podniesienia ich kulturalnego poziomu i wyrobienia pod względem narodowym, społecznym, a także obronę interesów zawodowych. Do tych należały: Stow. Kobiet polskich, pracujących w Przemyśle, Handlu i Biurowości (zał. w 1906 r.), Stow. akuszerek, Związek Zawodowy Pracownic igły. Jeszcze inne, obok pracy kulturalno-społecznej, prowadziły działalność czysto filantropijną: opiekę nad małoletniemi, wykolejonemi, ubogiemi. Tu wymienić należy: Związek chrześcijański rękodzielniczek „Dźwignia” (założ. w 1907 r.), Chrześcij. Towarzystwo Ochrony Kobiet (założ, w 1901 r.), Stowarzyszenie Sług Katolickich (założ. w 1907 r.), Tow. pomocy w doskonaleniu się kobiet pracujących (założ. w 1915 r.), Tow. kolonji letnich dla kobiet pracujących (założ. w 1902 r.), Katolicki Związek Kobiet polskich (założ. w 1907 r.), Stowarzyszenie Zjednoczonych Ziemianek (zał. w 1907 r.). Pozatem Warszawski Klub Wioślarek (założ. w 1911 r.) obok celów sportowych miał w programie swym i zadania kulturalne.
Liczba członków w Stowarzyszeniach tych trzech kategorii wynosiła koło 15,000. Prócz tego wiele kobiet pracowało w bardzo licznych stowarzyszeniach mieszanych, jak Towarzystwo Literatów i Dziennikarzy, Tow. Dobroczynności, Tow. badań nad dziećmi, Tow. Krajoznawcze, Tow. Wzajemnej pomocy pracowników handlowych i przemysłowych m. Warszawy, Stowarzyszenie Nauczycielstwa Polskiego, Polski Związek Nauczycielski. W trzech ostatnio wymienionych Stowarzyszeniach liczba kobiet jest prawie równa liczbie mężczyzn. Wojna zastała wszystkie poważniej myślące kobiety przy warsztacie. Lecz specjalne warunki, wytworzone przez wojnę spowodowały, że główne cele wszystkich tych instytucji prawie że zeszły na plan drugi, a działalność przystosowała się do nowych potrzeb.(…)”
Dziękuję za wyjaśnienia