Co członek Komisji Rewizyjnej wiedzieć powinien… (4)
Jeżeli już wiemy jak powinien powstać i jak działać w naszym stowarzyszeniu organ kontroli, pozostaje tylko sprawdzić czy przestrzegamy prawa, które sami ustanowiliśmy lub na które się zgodziliśmy, wstępując do organizacji. Prawo można zmienić (w stowarzyszeniu, przy powszechnej zgodzie, jest to stosunkowo proste), ale musimy go przestrzegać. Inaczej wszelkie procedury, ustalenia okażą się fikcją i pozorem, a nasz wpływ na własną organizację będzie żaden, bo nasze uprawnienia (jako organu kontroli) też będą stosowane lub nie w zależności od czyjegoś widzimisię.
Uprawnienia
No właśnie, a jakie uprawnienia ma „organ kontroli”? Jeśli nic nie jest w statucie zapisane, to domniemywałbym, że ma prawo kontrolować całokształt prac Zarządu i w ogóle funkcjonowania stowarzyszenia pomiędzy walnymi zebraniami. Domniemywałbym, ale ostateczny głos i tak będzie miało walne zgromadzenie. Bo co jeśli komisja domagać się będzie informacji, a zarząd ich nie udzieli? Rozstrzygać będzie Walne zebranie, które albo zaakceptuje zachowanie Zarządu (ograniczając w ten sposób uprawnienia Komisji Rewizyjnej), albo zarząd zdyscyplinuje (może to zrobić na różne sposoby) i w ten sposób potwierdzi jej uprawnienia. Dopiero w tym kontekście widać, jak ważną funkcję pełni walne zebranie lub statut.
Co w statucie?
Bo oczywiście najlepiej, gdy uprawnienia zawarte są bezpośrednio w statucie. Może się tam znaleźć np. taki zapis: „Komisja Rewizyjna ma prawo żądania od członków i władz Stowarzyszenia złożenia pisemnych lub ustnych wyjaśnień dotyczących kontrolowanych spraw”, mogą się też znaleźć inne uprawnienia – „Członkowie Komisji Rewizyjnej mają prawo uczestniczyć w posiedzeniach Zarządu z głosem doradczym“. Może się zdarzyć, że pewne uprawnienia lub obowiązki organu kontroli wynikają z zapisów statutu, które znajdziemy poza rozdziałem o Komisji Rewizyjnej. Oto np. w zupełnie innym paragrafie może się np. zaleźć zapis, że „Posiedzenie nadzwyczajne Walnego Zebrania zwołuje Zarząd z własnej inicjatywy, na pisemny wniosek Komisji Rewizyjnej lub na pisemny wniosek co najmniej 1/3 członków Stowarzyszenia, w terminie nie dalszym niż 30 dni od daty złożenia wniosku”. Oznacza to dodatkowe uprawnienie Komisji.
Ograniczenia uprawnień?
Pytaniem pozostaje, na ile obostrzenia wynikające z innych ustaw mogą ograniczać możliwości kontroli ze strony Komisji Rewizyjnej. Czy można się zasłaniać tajemnicą gospodarczą lub niemożnością udostępniania danych osobowych? Wydaje się, że raczej nie.
- Pamiętajmy, że „właścicielem” stowarzyszenia są członkowie, a więc powinni oni mieć wgląd we wszystkie dokumenty „swojego” stowarzyszenia. Warto tu zacytować ustawę Prawo spółdzielcze, która chroni członków przed samowładztwem władz: Art. 18 § 3. Spółdzielnia może odmówić członkowi wglądu do umów zawieranych z osobami trzecimi, jeżeli naruszałoby to prawa tych osób lub jeżeli istnieje uzasadniona obawa, że członek wykorzysta pozyskane informacje w celach sprzecznych z interesem spółdzielni i przez to wyrządzi spółdzielni znaczną szkodę. Odmowa powinna być wyrażona na piśmie. Członek, któremu odmówiono wglądu do umów zawieranych przez spółdzielnię z osobami trzecimi, może złożyć wniosek do sądu rejestrowego o zobowiązanie spółdzielni do udostępnienia tych umów. Wniosek należy złożyć w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia członkowi pisemnej odmowy.
- Karta zasad działania organizacji pozarządowych mówi o jawności działań organizacji pozarządowych. Oznacza to, że właściwie wszystkie (poza sytuacjami, gdy interes społeczny mógłby być zagrożony) informacje powinny być jawne nie tylko dla członków, ale i dla opinii publicznej. I nawet jeśli jakieś informacje nie powinny być ujawniane (np. dane wrażliwe), to właśnie Komisja Rewizyjna powinna być tą instancją, która sprawdza, czy Zarząd nie przekracza swoich kompetencji.
CDN