Aby zostać studentem Wirtualno-Latającego Uniwersytetu Pozarządowego (o samej idei pisałem wcześniej), trzeba przejść kurs podstawowy. W tej chwili trwa czwarty kurs. To oznacza to, że mamy w tej chwili kilkanaścioro studentów i studentek. Pojawia się pytanie – co dalej? Nie jest to pytanie proste w przypadku uczelni, w której o programie nie decyduje jakaś mianowana kadra, gdzie studenci mają nie tylko prawo głosu, ale i decyzji. A zatem – co teraz?
Po pierwsze, nic nie musisz
Ktoś, kto skończył kurs, może nic nie robić. Może sobie np. przyznać urlop dziekański albo postanowić, że w ramach samokształcenia będzie zgłębiać jakiś temat w samotności. To Ty decydujesz, co i jak chcesz studiować. Jeżeli jednak ta forma pracy (krótkie kursy oparte na krótkich tekstach źródłowych i dyskusji w grupie) Ci odpowiada, możesz po prostu zorientować się, jakie w tej chwili są dostępne kursy, i wziąć udział w jednym z nich. W tej chwili istnieje możliwość zgłoszenia się na kursy
- Obywatelskie nieposłuszeństwo
- Tradycje antyuniwersytetów
Oba – o ile znajdzie się wystarczająca liczba chętnych – wystartują równolegle (nie ma zakazu pracy w więcej niż jednej grupie naraz) pierwszymi tekstami 13 marca w niedzielę. Wystarczy się zgłosić na adres asocjacje@ofop.eu, by zostać dodanym do odpowiedniego kursu na platformie e-learningowej tornister.ofop.eu. I tyle.
A jeśli chcesz czegoś innego
Ktoś może powiedzieć: a ja chciałbym czegoś innego! Mnie się marzy inny temat. Ok, ma prawo. Może zgłosić swój pomysł i czekać, aż znajdzie się ktoś chętny, by przygotować taki kurs. W tej chwili istnieje mapa pomysłów, które są przygotowywane – chorągiewki oznaczają planowane kursy, ale niestety gotowe do wdrożenia są na razie tylko te zielone. Będziemy się starać uzupełniać tę mapę o nowe pomysły, a równocześnie – w miarę możliwości – rozpoczynać nowe kursy.
Nie tylko wirtualnie
Oczywiście kursy AU nie muszą być jedynie wirtualne. Fajnie byłoby, gdyby grupy samokształceniowe spotykały się po różnych instytucjach czy wręcz w domach prywatnych. Zachęcamy do organizowania takich spotkań. Do dyskutowania kursów już przygotowanych i wymyślania nowych. Bo naszym celem jest wyłonienie się wśród studentów tych, którzy – trochę tak, jak to się dzieje w wikipedii – będą rozbudowywać naszą wirtualno-latającą uczelnię, proponując nowe tematy – znajdując ludzi, którzy zechcą się wspólnie “samokształcić”.
Dla zaawansowanych
Dla tych, którzy chcieliby uczestniczyć w takiej rozbudowie uczelni, mamy po prostu propozycję współpracy przy ustalaniu zakresu tematycznego kursów, doboru tekstów w konkretnych kursach i oczywiście ich prowadzenia. Mamy nadzieję, że zbierze się nas kilka osób, które wspólnie będą pchać ten wózek. To taka nasza wizja.