Życie po życiu (2)
czyli na marginesie projektu „Fabryka pełna życia”
Wspomnieliśmy poprzednio o nowej ustawie, która doprecyzowuje, czym jest rewitalizacja, podkreślając jednocześnie, że niezbędnym elementem działań rewitalizacyjnych jest ich prowadzenie przez „interesariuszy rewitalizacji”. I tak oto napotykamy pierwsze zapisy w polskim prawie, które bezpośrednio odwołują się do idei partycypacji. W Dąbrowie o partycypacji było głośno, i to z uwagi zarówno na działania dąbrowskiego modelu współpracy z organizacjami pozarządowymi, jak i testowanie rozwiązań związanych z budżetem partycypacyjnym. Dziś jednak spojrzymy na partycypację z perspektywy ustawy.
Partycypacja w rewitalizacji
W Ustawie partycypacja społeczna rozumiana jest jako aktywny udział interesariuszy (o samych interesariuszach w następnym wpisie) na każdym etapie procesu rewitalizacyjnego, a zatem „obejmuje przygotowanie, prowadzenie i ocenę rewitalizacji w sposób zapewniający aktywny udział interesariuszy” w przygotowaniu, prowadzeniu i ocenie rewitalizacji. Na czym ma ona polegać? Tu ustawa wymienia „w szczególności” (czyli może być coś jeszcze 😉 ) sześć swego rodzaju wytycznych – patrz ramka.
2. Przygotowanie, prowadzenie i ocena rewitalizacji, o których mowa w ust. 1, polegają w szczególności na: 1) poznaniu potrzeb i oczekiwań interesariuszy oraz dążeniu do spójności planowanych działań z tymi potrzebami i oczekiwaniami; |
Próbując to przełożyć na bardziej praktyczny język, powiedzielibyśmy, że proces partycypacji w działaniach rewitalizacyjnych powinien obejmować:
Poznanie potrzeb i oczekiwań interesariuszy, a także przynajmniej próbę uwzględnienia tych potrzeb i oczekiwań w planowych działaniach. Konsultacje dostarczają zatem wiedzy. Nie chodzi jednak wyłącznie o proste odsłuchanie, co kto sobie myśli. Interesariusze mogą realnie partycypować w procesie rewitalizacji, o ile:
- otrzymają odpowiednią wiedzę, a wiec będą przygotowani do partycypacji, stąd potrzeba działań edukacyjnych i informacyjnych;
- będą mogli uwspólnić swoje oczekiwania (agregować interesy), co wymaga inicjowania, umożliwiania i wspierania działań służących rozwijaniu dialogu między interesariuszami oraz ich integracji wokół rewitalizacji;
- będą brali udział w tworzeniu dokumentów dotyczących rewitalizacji;
- podjęte zostaną działania na rzecz zwiększania udziału interesariuszy (np. na rzecz włączenia osób i środowisk biernych)
- i oczywiście zapewnieni się – na ile to możliwe – szanse wypowiedzenia się „przez wszystkich interesariuszy, o których mowa w art. 2 ust. 2 pkt 1, oraz wszystkich interesariuszy prowadzących na obszarze rewitalizacji działalność, o której mowa w art. 2 ust. 2 pkt 3 i 4”.
Widać zatem wyraźnie, że podejście do partycypacji ze strony władz miasta musi być aktywne. Nie wystarczy czekać, aż ktoś się wypowie. Trzeba stworzyć warunki i podjąć działania, aby te wypowiedzi nie tylko były wystarcząjaco liczne, ale i by były jak najbardziej reprezentatywne dla poszczególnych interesariuszy. O tym trzeba pamiętać, oceniając efekty partycypacji.
fot. za fabrykapelnazycia.pl