Poprzednicy organizacji pozarządowych
notatki do historii zakonów (4)
Czy średniowieczne zakony były poprzednikami dzisiejszych organizacji? Wielu osobom teza ta może się wydawać nazbyt śmiała i trudna do obrony. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę sposób powstawania, organizację wewnętrzną, znaczącą niezależność i niekomercyjne cele, musimy przyznać, że zakony spełniają kryteria definicyjne organizacji pozarządowych (por. Definicje organizacji pozarządowej w: FederalistKa nr 8). Czy więc historia zakonów może nas czegoś nauczyć o organizacjach, o sposobie ich tworzenia, zarządzania nimi? O niebezpieczeństwach i możliwościach rozwoju? O liderstwie i wyznaczaniu celów? O skuteczności poświęcenia i działalności nienastawionej na zysk? To temat z pewnością szeroki i wymagający długoletnich studiów. Ale już teraz warto zbierać notatki i cytaty do przemyśleń.
Sukces kongregacji klasztornych benedyktynów – z Cluny na czele – miał nie tylko wielki wpływ na reformę Kościoła (tzw. reforma gregoriańska), ale także spowodował reakcję wśród wierzących. W odpowiedzi na przepych (wybudowany na przełomie XI i XII w. kościół w Cluny był największym kościołem w Europie) i przerost formy (konwent w Cluny śpiewał przeciętnie ok. 210 psalmów dziennie) [Kłoczowski s. 150] rodzi się oddolny ruch eremitów i reformy w niektórych klasztorach – powstanie kamedułów, kartuzów i… cystersów.
Biali mnisi
Historia katolickiego monastycyzmu i zakonów to w zasadzie ciągłe próby powrotu do źródeł. Tak też benedyktyni, którzy chcieli wrócić do prostej reguły św. Benedykta, stworzyli nowy zakon. Początkowo przyjęli bardzo surowy sposób życia. Wełniane, białe – bo nie farbowane – habity, brak bielizny, wyrzekanie się jedzenia mięsa, ryb, nabiału, jajek, obok modlitwy praca fizyczna (ora et labora) oraz szukanie miejsc odosobnionych, niezamieszkałych to podstawowe wyróżniki nowego zakonu. Początkowa kongregacja, gdzie w przeciwieństwie do Cluny, wszystkie opactwa były niezależne i samorządne przekształca się dzięki ustanowionej zasadzie kontroli i powstaniu kapituły generalnej, która złożona z wszystkich opatów spotykała się raz do roku i była najwyższą władzę (ustawodawczą i sądowniczą) zakonu. Rozwój zakonu cystersów oraz jego sukcesy gospodarcze i polityczne w ówczesnej Europie stawiają przewodzącego mu św. Bernarda z Clairvaux na równi z papieżem i cesarzem.
Fundacja czyli polskie początki
Na tereny polskie cystersi przybywają po 1140 roku. Pierwszy powstaje klasztor w Jędrzejowie w Małopolsce i zaraz po nim w Łęknie w Wielkopolsce. Tu trzeba po raz kolejny przypomnieć, że fundowanie klasztoru to nie było jednorazowe wydarzenie, ale długi proces, nie polegało na przekazaniu konkretnych pieniędzy czy dóbr, ale na zapewnieniu bytu powoływanej instytucji. Po uzyskaniu zgody biskupa lub arcybiskupa należało starać się o wyznaczenie w już istniejącym opactwie cysterskim (lub Kapitule Generalnej) odpowiedniego konwentu (założycieli klasztoru). Następnie trzeba było poczekać na przybycie konwentu, podjąć budowę kościoła i klasztoru, a następnie – po wystawieniu dokumentu fundacyjnego – dokonać konsekracji kościoła [por. Józef Dobosz, „Proces fundacyjny i pierwotne uposażenie opactwa cystersów w Jędrzejowie” (1)]. Proces ten w przypadku Jędrzejowa rozciąga się na lata 1140-1167. Fundatorem był możnowładca Janik z Gryfitów, późniejszy biskup wrocławski i arcybiskup gnieźnieński. Z okazji zakończenia procesu fundacyjnego odbył się zjazd uświetniony przez udział Mieszka Starego i Kazimierza Sprawiedliwego, którzy doposażyli opactwo kolejnymi przywilejami. I tak poza wsiami (8) i dziesięcinami z innych dóbr (kolejnych 16 wsi) zakonnicy dysponowali „korytem soli w Wieliczce” i 13 wozami soli z komory sandomierskiej.
Warto tu tylko wspomnieć, że w średniowieczu ufundowano klasztory cysterskie w Małopolsce (6), w Wielkopolsce (6), na Pomorzu (6) i po jednym na Kujawach i w Ziemi Dobrzyńskiej. Jednak do XV-XVI wieku cystersi zachowywali w znacznej mierze cudzoziemski skład zakonny. Decydujące znaczenie w zmianie tej sytuacji miało powołanie w roku 1580 prowincji polskiej.
Sytuacja w roku 1819
W potocznym przekonaniu kasaty zakonów związane są z działalnością państw zaborczych. Nie jest to do końca prawdą, tak jak i to, że za kasacje zakonów odpowiada przede wszystkim rewolucja francuska i jej oddziaływanie. Warto to dogłębniej opisać, ale teraz skupmy się na klasztorach cysterskich, przede wszystkim na jędrzejowskim. Klasztor ten po trzecim zaborze dostał się pod panowanie Austrii. Jednak przygotowane „upaństwowienie” (bo czymże innym były ówczesne kasaty?) własności klasztornej, z uwagi na wojny napoleońskie i powstanie Księstwa Warszawskiego w ramach zaboru austriackiego, nie doszło do skutku. Zrobił to ostatecznie… rząd polski w czasach Królestwa Polskiego.
W 1819 roku Komisja Rządowa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego przeprowadziła kasatę najbogatszych klasztorów i opactw (tzn. tych, które posiadały znaczne majątki ziemskie). Dotknęło to m.in. bożogrobców, premonstratensów, kartuzów i cystersów. W literaturze próbuje się czasem przedstawić to jako atak na wiarę, już to przeciwników Kościoła (szefem Komisji był Stanisław Kostka Potocki, a więc mason), już to uległej wobec nacisków Rosji administracji. Prawda jest chyba bardziej prozaiczna. Ogromne majątki klasztorów były znaczącymi źródłami przychodów dla ówczesnych państw. Dochody z opactw były podzielone na dochody opata i samego klasztoru (związane to było m.in. z wspominaną już komendą, która nie ominęła we wcześniejszych wiekach i cystersów). W Jędrzejowie sam klasztor posiadał uposażenie, na które składało się 15 folwarków, a także „dziesięciny na dobrach funduszowych i cudzych, kapitały wyderkafowe, z których czerpano odsetki. Ogółem ze wszystkich folwarków i innych funduszów klasztor miał w roku 1819/1820 72 653 złp 11 gr przychodu, a po uwzględnieniu 47 063 złp 23 gr rozchodów, miał czystego dochodu 25 588 złp 28 gr” [Piotr Paweł Gach, „Opactwo jędrzejowskie w latach kasat zakonnych” (1)]. Dodatkowo jeszcze klasztor miał papiernię, młyn, tartak i dużą liczbę ruchomości. Klasztor więc funkcjonował dobrze i to w czasach kryzysu gospodarczego po wielkiej wojnie.
Kasata w Jędrzejowie
W maju 1819 roku do klasztoru przybył komisarz delegowany przez Komisję. Poinformował, że zgodnie z prawem klasztor i opactwo zostały zlikwidowane, a całe ich mienie i dochody ulegają przejęciu. Po spisaniu wszelkiej własności i dochodów zawarto z zakonnikami umowę, w której wyniku przejęli oni na roczną dzierżawę odebrane im włości, zobowiązując się do wypłacenia 1/3 dochodów w gotówce. Miało to być – jak wynikało z przedstawionych wyżej wyliczeń – 8583 złp 10 gr. Podobnie dla opata – z majątku do niego przynależnego – wyliczono wpłatę do kasy państwowej na takich samych zasadach w wysokości 5851 złp 21 2/3 gr…
W ten sposób po kasacie cystersi jeszcze przez kilka lat prowadzili życie wspólnotowe, obsługując kościół i sanktuarium. W 1825 roku mieszkało tu jeszcze 6 zakonników, w 1850 tylko dwóch. Po ich śmierci kościół i budynek przejęli reformaci i utworzyli wspólnotę franciszkańską, działającą aż do kasaty – związanej z represjami popowstaniowymi – 13 X 1870 r. Cystersi wrócili do klasztoru w Jędrzejowie dopiero w roku 1945…
(1) w: Olszewski Daniel “Cystersi w Polsce” 1990]