Kwestię dialogu obywatelskiego w Ministerstwie Zdrowia poruszaliśmy już wcześniej. Nadszedł czas, by kontynuować ten temat. Oto zakończono ocenę wniosków o dofinansowanie w konkursie PO WER „Rozwój dialogu społecznego w ochronie zdrowia”. Dofinansowanie otrzymały Fundacja Polska Koalicja Pacjentów Onkologicznych na projekt Obywatele dla Zdrowia (1 345 008,00), Polskie Stowarzyszenie Pomocy Chorym na Fenyloketonurię i Choroby Rzadkie Ars Vivendi na projekt Wspólnie decydujemy – wsparcie konsultacji społecznych w ochronie zdrowia (1 754 634,72) oraz Fundacja My Pacjenci na projekt Razem dla Zdrowia (1 940 000,00) . To może być ważny impuls do budowania nowych relacji na styku organizacje pozarządowe – Ministerstwo Zdrowia.
Konieczny jest remanent
Aby jednak konkretne działania mogły się przełożyć na zmianę systemową, nie wystarczą dobre chęci. Nie wystarczy robić, trzeba doprowadzać do rzeczywistych zmian na lepsze. Dlatego tak ważne jest, by nie rozpoczynać po raz kolejny działań od zera. Zdiagnozować i ocenić zastaną sytuację, podjąć działania, które wykorzystają już osiągnięte rezultaty (np. projektów na konsultacje w służbie zdrowia było już kilka) i doprowadzą do realnych, wymiernych zmian. Dlatego tak ważne jest zrozumienie, jak system obecnie działa. Co jest jego mocną, a co słabą stroną. Jaką funkcję pełnią, jaką mogą pełnić, a jaką pełnić powinny organizacje pozarządowe. Pragnąc pomóc w takiej inwentaryzacji, nakreśliliśmy taki oto schemat:
I spróbujemy opisać po kolei najważniejsze elementy tego systemu.
1 . Organizacje w ochronie zdrowia
Wydaje się, że ciągle jeszcze zbyt mało wiemy o organizacjach pozarządowych działających w Polsce w obszarze ochrony zdrowia. Opierając się na danych statystycznych z 2008 roku, można stwierdzić, że wówczas świadczyły one głównie usługi z zakresu: „profilaktyki, promocji i edukacji zdrowotnej, krwiodawstwa (32,7%), rehabilitacji i terapii w formie sanatoriów i ośrodków rehabilitacyjnych (21,9%) oraz opieki długoterminowej (13,5%). Tylko nieliczny odsetek jednostek zajmował się działalnością w zakresie: dystrybucji leków, materiałów i sprzętu medycznego”. W ramach tego samego badania organizacje deklarowały formy swojej działalności statutowej, w tym „świadczenie bezpłatnych usług na rzecz różnego rodzaju podmiotów (39%). Do ważniejszych form działalności statutowej analizowanych jednostek w 2008 r. zaliczyć można także wspieranie i reprezentowanie na forum publicznym interesów członków jednostki oraz jej podopiecznych, a także innych grup ludzi, środowisk, organizacji, instytucji, firm (12%) oraz mobilizowanie i edukowanie opinii publicznej (11,8%). Do rzadziej deklarowanych form działalności statutowej zaliczono: świadczenie płatnych usług na rzecz różnego rodzaju podmiotów (6,5%) oraz przekazywanie pieniędzy osobom potrzebującym (4,3%)”.
Statystyczne dane (por. M.Pietrowicz, D.Cianciara, „Stowarzyszenia i fundacje działające w obszarze ochrony zdrowia…”) mówią. że organizacje z obszaru ochrony zdrowia mają znacznie częściej niż inne organizacje status OPP, częściej zatrudniają płatnych pracowników i średnio mają większy budżet (co wynika także z faktu, że są wśród nich organizacje bardzo bogate). Wiele się zmieniło od czasu początków transformacji, gdy wiele organizacji pełniło funkcje ratowania (prywatyzacji?) publicznej służby zdrowia (por. fragment „Trzeci sektor w III Rzeczypospolitej”, s. 58). Dobre rozpoznanie funkcji, jakie pełnią dziś organizacje pozarządowe, jest jednym z podstawowych warunków sprawnego włączania ich w system służby zdrowia. Warto więc prowadzić systematycznie kwerendę danych. Tu ostatnie informacje z badań KLON/JAWR.