Obywatele sięgają po władzę
(1) Warszawa na przełomie XVIII i XIX wieku ze stolicy jednego z największych krajów ówczesnej Europy stała się prowincjonalnym miastem Zaboru Pruskiego. W poszczególnych częściach rozczłonkowanej Rzeczypospolitej nierzadkie były postawy apatii, rezygnacji, próby dostosowania się do nowych warunków, ale też życie ponad stan, rauty, zabawy. To wszystko widać było w Warszawie, która traciła nie tylko znaczenie i blask, ale i mieszkańców. A przecież żyły tu ciągle osoby, które parę lat temu zaangażowane były w dzieło naprawy Rzeczypospolitej. Nic dziwnego więc, że towarzystwo pod przewodem Józefa Poniatowskiego, zogniskowane wokół Pałacu Pod Blachą, zabawiało się niedaleko Pałacu Czackiego, gdzie Aleksander Małachowski odbywał spotkania zatroskanych patriotów. Kontynuuj czytanie

