Dyskusja nad ustawą o Narodowym Instytucie Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego została odłożona. Mamy więc jeszcze chwilę, by porozmawiać, poprzekonywać się nawzajem do swoich racji. Nie będę się tu jednak odnosił się do konkretnych zapisów, a spróbuję zrekonstruować te pozarządowe oczekiwania, do których czasem odwołują się zwolennicy tej ustawy. Kontynuuj czytanie

